środa, 12 października 2011

"Czekolada" z mleka w proszku

Taki smakołyk do mojego kulinarnego życiorysu wprowadziła mama. I choć czasów gdy o prawdziwej czekoladzie można było tylko marzyć nie pamiętam to doskonale znam sposób jak z tym deficytem półek sklepowych sobie radzono:) Jak dla mnie radzono sobie pysznie:)

Składniki:
150g masła
1,5 szklanki cukru
0,5 szklanki mleka
5 łyżek kakao
3,5 szklanki mleka w proszku









Sposób przygotowania:
Masło, mleko i cukier umieszczamy w garnku. Gotujemy na wolnym ogniu do momentu aż masło i cukier się rozpuszczą i powstanie jednolity płyn. Następnie wsypujemy mleko w proszku i kakao energicznie mieszając w taki sposób żeby nie powstały nam grudki. Gotujemy jeszcze przez chwilę i wylewamy masę do formy. Odstawiamy do ostygnięcia. Zimną czekoladę kroimy na kawałki i gotowe:)

Podany przepis to przepis podstawowy. Można rozszerzać o dowolne, ulubione dodatki i przyprawy np. bakalie, suszone lub kandyzowane owoce, cynamon, przyprawa do pierników itd.
Czekoladę można przechowywać w lodówce kilka dni- oczywiście pod warunkiem, że nie zjemy jej od razu:)

32 komentarze:

  1. U mnie by sie chyba 5 minut nie uchowalo, mam ochote na wszystko co slodkie a zwlaszcza czekoladowe :)

    Czy to sie czasem blok nie nazywa?

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja mama też robiła taką czekoladę :) czasami przekładała nią wafle... mniam...
    Twoja wygląda tak apetycznie, że chyba się do Ciebie teleportuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Robiłam ja w tygodniu tylko chciałam z połowy składników bo na naszą 2 taka do zdecydowanie za dużo ale niestety dałam za dużo wody ( u mnie zamiast mleka ), bo miarka mi się wytarła i bardziej na wyczucie wlewałam. Efekt taki,że wyjadamy łyżką bo nie zastygła się na tyle żeby można było kroić ale w smaku świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślinka cieknie...córka już od jakiegoś czasu prosi o taki blok, a ja nie mogę się przybrać, żeby go zrobić..

    OdpowiedzUsuń
  5. o! nie słyszałam nigdy, żeby nazywano to blokiem:)

    kuchennefascynacje@ smak najważniejszy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. jest pyszna i bardzo szybko się ją przygotowuje:-) rewelacyjny przepis

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy@cieszę się, że przepis się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam problem tłuszcz mi wyciekał nie wiem czemu się tak rozwarstwiło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze, nie wiem dlaczego tak się stało:( ale wyciekł juz po przelaniu do foremki?

      Usuń
  9. superrrrrrrrrr przypomnialeem sobie lata dzieciece.......a zrobienie zajelo mi ok 10 min.a mleko mialem granulowane i zero grudek :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z mlekiem w granulkch nie próbowałam- ciekawy pomysł:)

      Usuń
  10. MASAKRA PRZEPIS WŁAŚNIE SKOŃCZYŁEM ...................RANO NIE BĘDZIE CO ZBIERAĆ Z NOCNEGO PODJADANIA :) WYSTAWIŁEM NA BALKON ŻEBY SZYBCIEJ DOSZŁO :) POZDROWIANIA . KOMIN .

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja mama dodaje do tego pokruszone herbatniki i rodzynki. Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  12. A mój tato robił to w maluteńkich filiżaneczkach dodając rodzynki, orzechy i takie tam różne, nawet czasem pokruszone herbatniki.

    No i szukałam przepisu aby sobie przypomnieć proporcje

    Dzięki

    Wieczorem robimy z córeczką

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam pytanie, gdzie kupujesz mleko w proszku? Widziałam raz w tesco, ale cena lekko powalająca i zastanawiałam się, czy tylko teraz takie można kupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupuję w różnych miejscach. Takie w niebieskim woreczku. Cena kilka złotych około 7-8jak się nie mylę.

      Usuń
    2. To muszę lepiej rozejrzeć się, dziękuję za podpowiedź :) Ja chciałabym zrobić nasz ulubiony z Wojtkiem, przysmak z dzieciństwa - szyszki z ryżem preparowanym

      Usuń
    3. Asia! czytasz mi chyba w myślach, bo od jakiegoś czasu szyszki krążą mi po głowie:)

      Usuń
    4. hehe :)
      Pamiętam jak zabierałm do szkoły i dzieliłam się z dzieciakami, i trochę żal mi jednak było, że dla mnie mało zostaje ;)

      Usuń
    5. Też byłoby mi żal:)

      Usuń
  14. To też mój smak z dzieciństwa. Moja kochana babcia zawsze taki robiła, a jak umarła, to już nikt nie potrafił powtórzyć tego smaku. Właśnie zrobiłam go sobie z 2/3 porcji,
    (jak dla mnie troszkę za dużo cukru)i wyjadam z garnuszka na ciepło. Z nikim się nie podzieliłam:) Dla rodziny tort, dla mnie krem czekoladowy:)
    A i zapraszam do mnie na torty:) www.tortywalentyny.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. super przepis , nauczylem moja wnuczke to robic i teraz sie objadamy swojska czekolada .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że mogłam umilić czas:) nie ma to jak międzypokoleniowy kulinarny duet!:)

      Usuń
  16. Wow, super przepis! Ale niestety długo nie postała na talerzyku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak się składa, że właśnie zajadam:))

      Usuń
  17. tak sie sklada ze wlasnie zaraz bede wpindalac :)

    OdpowiedzUsuń
  18. a kolezanka zajada sie czosnkiem :) wiecie te diety gimbusow hehe

    OdpowiedzUsuń
  19. Przyłączam się do wielbicieli takiej czekolady. Nawet na tle obecnych przysmaków w sklepach taka czekolada z mleka w proszku smakuje niebiańsko. Moje ulubione dodatki do takiej czekolady to suszone śliwki, laskowe orzechy i pokruszone herbatniki typu petit-beurre. Tylko faktycznie, takie zwykłe mleko w proszku jest coraz trudniej dostępne i drogie.

    OdpowiedzUsuń
  20. to nie blok, o ile dobrze pamiętam do bloku czekoladowego się jeszcze pokruszone herbatniki dodawało.czekoladę własnie robię, mleko w proszku "to niebieskie" trudno dostępne. ja kupiłam "łaciate" w proszku, cena około 10 zł.

    OdpowiedzUsuń
  21. wiórki kokosowe też są dobrym dodatkiem do tej "pyszotki"-polecam

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja nie wiem, wszyscy się tak zachwycają, a mnie to chyba za bardzo zalatuje mlekiem w proszku. Wolę jednak milkę ze sklepowych półek, to niby jestem w stanie zjeść i wszystko, ale później ten posmak w ustach sprawia, że robi mi się niedobrze.

    OdpowiedzUsuń
  23. Czekolada ritter sports , tez ma wyczuwalne w ustach MLEKO WPROSZKU i pewnie dlatego najbardziej ja lubie.dzieki za przepis .szukalam proporcji.

    OdpowiedzUsuń

Zaszalej! Zostaw komentarz:)