menu

Barszczyk czerwony wigilijny

Ostatnio była zupa grzybowa, a teraz przyszedł czas na barszczyk wigilijny:) To moja ulubiona, najukochańsza potrawa wigilijna:)  Zupa jest w wersji bez zakwasu, czyli bez czekania:) gotujemy i jemy:)






Składniki:

pęczek włoszczyzny
kilka ząbków czosnku
duża cebula
kilka suszonych grzybów
1,5 kg buraków czerwonych
sok z 1 cytryny
cukier, sól, majeranek suszony
ziele angielskie, liść laurowy



Sposób przygotowania:

Włoszczyznę myjemy, obieramy i większe warzywa kroimy na kawałki. Wrzucamy do garnka razem
z obranymi ząbkami czosnku, obraną cebulą, grzybami suszonymi, 3 liśćmi laurowymi, kilkoma ziarnami ziela angielskiego  oraz sporą ilością majeranku( tak z 2-3 łyżki suszonego majeranku). Całość zalewamy wodą powyżej zawartości na ok 2-3cm i gotujemy wywar( około 1 godziny na średnim ogniu). Buraki obieramy i kroimy na dość grube plastry- wrzucamy do wywaru. Dodajemy sok z cytryny, cukier, sól do smaku. gotujemy na małym ogniu kolejną godzinkę. Barszcz jest gotowy:)


Rada:
By nie trzeba niepotrzebnie czyścić rąk do obierania buraczków polecam lateksowe, jednorazowe rękawiczki- obieramy, kroimy i po kłopocie, nie trzeba "bawić się" w czyszczenie dłoni  np. sokiem z cytryny.





Smacznego!
comercialTest

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Zaszalej! Zostaw komentarz:)