menu

Cannoli

Ten deser rodem z Sycylii to idealny pomysł by zaskoczyć najbliższych. Muszę przyznać że jest dość pracochłonny, ale wart tego czasu, który mu poświęcamy. Rurki można przygotować na specjalnych rurkach dedykowanych cannoli albo wykonanych własnoręcznie z folii aluminiowej. Moje powstały na metalowych formach do klasycznych rurek i też wyszły ok. W klasycznej wersji występuje w kremie limonka, ja zastąpiłam ją cytryną. Deser jest orzeźwiający i wprost stworzony by uszczęśliwiać:)


cannoli



Składniki( na około 20 sztuk):

ciasto:
300g mąki pszennej
25 g miękkiego masła
100ml octu jabłkowego ( może też być winny lub białe wino)
25g cukru
szczypta soli
olej do smażenia

krem:
250g serka ricotta
70g cukru pudru
100ml śmietanki 30%
sok z 1/2 cytryny
łyżka drobnej kandyzowanej skórki pomarańczowej

do dekoracji:
łyżka posiekanych pistacji
cukier puder



Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki ciasta zagniatamy na jednolitą masę, zawijamy w folię spożywczą i odkładamy do lodówki na około godzinę. Po schłodzeniu ciasto rozwałkowujemy na bardzo cienki blat ok.1,5mm. Wycinamy koła o średnicy ok.6-8cm. Każde kółko ciasta zawijamy na rurkę dokładnie zlepiając brzegi by nie rozkleiły się podczas smażenia. Rurki smażymy w rozgrzanym, głębokim tłuszczu do momentu aż staną się złote. Następnie studzimy i zdejmujemy z foremek.
krem: śmietanę ubijamy na sztywno. Pozostałe składniki łączymy na jednolity krem i następnie delikatnie dodajemy śmietankę. Krem odstawiamy do lodówki by się schłodził. Kremem wypełniamy rurki z ciasta, krem na końcach dekorujemy pistacjami, a całe rurki oprószamy cukrem pudrem. Rurki najlepiej nadziewać tuż przed podaniem- by nie namokły od kremu. Gotowe!

Smacznego:)
comercialTest

7 komentarzy:

  1. Ale bym się teraz takimi cudeńkami pouszczęśliwiała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej jak ja bym zjadła takiego słodkiego cannoli :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda obłędnie! Świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. są przepiękne i chętnie bym takie coś wszamała :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. przyznam, że nie jadłam jeszcze cannoli na pewno wypróbuję przepis

    OdpowiedzUsuń

Zaszalej! Zostaw komentarz:)